|
Niesamowite dowcipy - strona 32 Poprzednia NastępnaNa wyspie jest trzech rozbitków: dwudziestolatek, czterdziestolatek i siedemdziesięciolatek. Na sąsiedniej wyspie była naga dziewczyna. Dwudziestolatek rzuca się w fale i krzyczy: - Płyńmy do niej! Na to czterdziestolatek: - Spokojnie Panowie, zbudujmy najpierw tratwę. A siedemdziesięciolatek: - Panowie, po co! Stąd też dobrze widać.
Przychodzi Jasiu do lekarza. - Co ci jest chłopczyku ? - Kuleje Panie doktorze. Z matematyki . . .
Jaka jest najseksowniejsza kobieta na świecie? Odpowiedź: Nauczycielka, bo: . ma klasę . ma okres dwa razy do roku . stawia pałę w dwie sekundy . potrafi pieprzyć minut bez przerwy
Dlaczego blondynka je ziemię? - Bo grunt to zdrowie.
Mąż miał zapaść i znalazł się w szpitalu w śpiączce. Dzień w dzień przy jego łóżku była żona. Pewnego dnia obudził się i coś wyszeptał. Żona przysunęła się do niego by usłyszeć co mówi. A powiedział: - Kochanie byłaś przy mnie przez te wszystkie złe czasy. Gdy wylano mnie z pracy, byłaś przy mnie. Gdy padła mi firma, też byłaś przy mnie. Gdy stracilismy dom, nie opuściłaś mnie. I teraz, gdy o mało nie zszedłem z tego świata cały czas byłaś przy moim łóżku. Wiesz co kochanie? - Co najdroższy? - spytała żona. - Chyba, przynosisz mi pecha!
Przychodzi szkielet baby do lekarza. Po długim badaniu baba pyta zaniepokojona: - Panie doktorze, czy to coś poważnego? - Jeszcze nie wiem, trzeba zrobić prześwietlenie.
Walec najechał Masztalskiemu na nogi. Poczerwieniał chłopisko i aż oczy wyszły mu na wierzch. Zobaczył to kierowca i krzyczy: - I co się tak gapisz, walca żeś nie widzioł?
Wraca kobieta pracująca z zakupami. Siaty ciężkie, ręce jej się do ziemi wyciągnęły. Wchodzi na klatkę przez ciężkie drzwi do bloku, a tam wyskakuje przed nią ekshibicjonista. Staje przed nią i teatralnym gestem rozchyla płaszcz. A kobieta patrząc w wiadomy punkt: - O masz! Jajek nie kupiłam.
Masztalski z kamratami pije piwo pod kioskiem. Nagle przybiega do nich Zyguś ze straszną nowiną: - Chłopy, Francikowi ręce urwało! Zaniemówili kamraci, a Ecik trzęsie się ze śmiechu. - Jak możesz się tak śmiać z czyjegoś nieszczęścia? - A bo wiecie, on sobie wczoraj motocykl kupił!
Bocian uśmiecha się do żaby i mówi: - Mam ochotę na coś zielonego... Żaba: - No to krokodyl ma przerąbane! Paulina');
Kłócą sie dwa plemniki. - Chłopiec - Dziewczynka - Chłopiec - Dziewczynka Przypływa trzeci i mówi... - chłopaki nie kłócie sie bo dopiero jesteśmy w przełyku.
Jasio podglądał w sypialni swoich rodziców. Przez dziurkę od klucza zobaczył jak tato leżał na mamusi i ruszał tyłkiem. Później zaczepił tatę i pyta: - Tato, a co ty robiłeś mamusi? - Widzisz synku, ... niedługo jedziemy na wakacje nad morze i .... dmuchałem mamusię, .... żeby nie zatonęła. - O to zupełnie niepotrzebnie - odpowiada Jasiu - wczoraj był pan listonosz ... i dmuchał mamę z przodu, ... z tyłu ... i jeszcze sprawdzał językiem ... czy nie puszcza ...
Spotykają się dwaj jaskiniowcy. - Oglądałeś wczoraj film "Między nami jaskiniowcami"? - Tak, ale miałem pecha. Na dziesięć minut przed zakończeniem było zwarcie i wysiadł prąd w mojej jaskini.
Idzie policjant się odlać. Po jakimś czasie wychodzi z krzaków cały obsikany. - Co się stało? - pyta się kumpel. - Wyjąłem nie tą pałę...
Muszę na dwa dni pojechać na wieś, do moich wiejskich kotów, które przychodzą, i porozmawiać z nimi, zastanowić się, co zrobić, żeby sondaż dotyczący mojej osoby był lepszy
prof. Zbigniew Religa
Są rodzaje szefów: . pedał - Ja Pana zaraz wypieprzę! . niepedał - Nie będę się z Panem pieprzył! . superpedał - Ja was wszystkich wypieprzę! . pedałmagik - Jak ja was wszystkich wypieprzę, to nawet nie będziecie wiedzieli, kiedy!!!
W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn. - Aniu, co robi twój tata? - Jest nauczycielem w przedszkolu. - A ile zarabia? - zł. - A mama? - Mama jest bibliotekarką i zarabia zł. - To ile wynosi wasz budżet? - zł miesięcznie. - Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata? - Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia zł, mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia zł, nasz budżet wynosi zł miesięcznie. - Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić... - Ch*j mnie to obchodzi ta jedynka, przynajmniej żyjemy jak ludzie... WielkaSiostra');
Bezpłatne porady prawne |
wybory miss |
Volvo S80 |
Agencja hostess Kraków |
Randki w uk |
Studio fotograficzne do wynajęia |
stringi |
Optymalizacja stron |
Serwis spycharek |
|